Kiedy się tego nauczyła, jak... nie mam pojęcia.
Jedno jest pewne - kiedy usłyszy Babcię po drugiej stronie słuchawki od razu rzuca się do telefonu i niema mowy, żeby nie dać jej go do rączki, a wtedy... Sami popatrzcie :)
Codzienkowo - codzienność nie musi być nudna. Codzienność też może zaskakiwać. A moja codzienność to dziecko, praca, dom... i wszystko to co się z tym wiąże. To także mały dziennik osiągnięć mojej córki - Matyldy. Mój prywatny sposób, żeby zatrzymać ulotność pewnych chwil. Tych codziennych, zwykłych, a takich niezwykłych...